
Tę podróż zaplanowaliśmy bardzo konkretnie – chcieliśmy na miejscu spróbować, porównać i wybrać wina, które naprawdę warto mieć w AleDelicje. Bez zgadywania, bez opierania się tylko na opisach – tylko realne degustacje i decyzje podejmowane tam, gdzie to wino powstaje. I choć Burgundia słynie z jednych z najdroższych win na świecie, udało nam się znaleźć również takie butelki, które – przy zachowaniu jakości – są po prostu rozsądne cenowo i dostępne dla szerszego grona.
Zaczęliśmy w Dijon, stolicy Burgundii i naturalnej bramie do jednego z najważniejszych regionów winiarskich świata. To stamtąd ruszyliśmy na południe, trasą Route des Grands Crus – odcinkiem o długości około 60 kilometrów, gdzie zagęszczenie najlepszych winnic świata jest absolutnie unikalne.
Pierwszy przystanek – Marsannay i Château Marsannay. To północ Côte de Nuits, gdzie Pinot Noir jest lżejszy, bardziej świeży, z wyraźną kwasowością i nutami czerwonych owoców. Dodatkowo to jedyna apelacja w tej części Burgundii, która produkuje także poważne wina różowe. Serwowanie: 14–16°C. Pasują do drobiu, wędlin, pasztetów i lekkich dań.
Kilka kilometrów dalej – Gevrey-Chambertin, jedna z najbardziej prestiżowych apelacji Burgundii. Pinot Noir ma tu więcej struktury, taniny i potencjału starzenia (10–20 lat). Aromaty: czereśnia, czarna porzeczka, nuty ziemiste. Serwowanie: 16–18°C. Idealne do kaczki, wołowiny i dziczyzny.
Następnie Vougeot i Château du Clos de Vougeot – historyczna winnica typu Grand Cru. Wina są złożone, wielowarstwowe i wymagają czasu. Ceny: od kilkuset do kilku tysięcy euro za butelkę. To wina do klasycznej kuchni – mięsa, sosy, dania oparte na redukcjach.
Kolejny punkt – Domaine de la Romanée-Conti w Vosne-Romanée. Jedna z najbardziej prestiżowych winnic na świecie, z bardzo ograniczoną produkcją. Ceny: od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy euro za butelkę (na rynku wtórnym często wyższe). Styl: ekstremalna precyzja, koncentracja i długość, ale bez ciężkości.
Po drodze zatrzymaliśmy się również w Château de Pommard – bardziej bezpośredni styl Pinot Noir, z wyraźnym owocem i strukturą. Ceny: od kilkudziesięciu do kilkuset euro. Dobrze łączy się z wołowiną, pieczonymi warzywami i serami.
Dalej Beaune i słynne Hospices de Beaune – historyczny szpital z XV wieku, który dziś jest centrum handlu winem w regionie. Coroczna aukcja organizowana w tym miejscu wyznacza poziomy cen i jest jednym z najważniejszych wydarzeń w świecie wina. To stąd przywieźliśmy największą największego Burgunda – 6 litrową butelkę, którą otworzyliśmy w AleBosco.
Z tej podróży wybraliśmy konkretne wina, które są dostępne w AleDelicje – sprawdzone na miejscu, z jasnym profilem i przeznaczeniem kulinarnym. Przywieźliśmy m.in. Bon Bastion Premier Cru Rouge – elegancki, zbalansowany Pinot Noir z dobrą strukturą i potencjałem do łączenia z mięsem i serami, oraz Chablis Premier Cru Vaillons – mineralne, świeże Chardonnay o wyraźnej kwasowości, idealne do owoców morza, ryb i lekkich dań.
Dzięki temu możemy nie tylko je polecić, ale dokładnie powiedzieć, jak je podać i z czym najlepiej smakują. Zapraszamy na zakupy.
