Od pastwisk do stołu – nasza podróż do serowego serca Francji

Search Post

Są takie wyjazdy, po których wraca się z walizką pełną smaków, zapachów i inspiracji. Ta podróż była dokładnie taka. Jako AleDelicje pojechaliśmy do Francji, żeby zobaczyć u źródła, jak powstają sery, które później trafiają na nasze półki – i na Wasze stoły. Tym razem kierunek: regiony, gdzie rodzą się jedne z najbardziej charakterystycznych francuskich serów – Comté oraz Brillat-Savarin z Burgundii.

Pierwszy przystanek – Jura. Zielone, miękkie wzgórza, powietrze pachnące trawą i spokojne życie, które płynie swoim rytmem. To właśnie tutaj, na rozległych pastwiskach, pasą się krowy rasy Montbéliarde i Simmental – karmione naturalnie, świeżą trawą i sianem. To, co jedzą, ma ogromne znaczenie – wpływa bezpośrednio na smak mleka, a później sera.

Wizyta w serowarni Comté to trochę jak wejście do świata, gdzie czas zwalnia. Tradycja spotyka się tu z precyzją – mleko przetwarzane jest jeszcze tego samego dnia, zgodnie z wielowiekowymi metodami. Ogromne kręgi sera dojrzewają miesiącami, a czasem latami, w chłodnych piwnicach. W smaku Comté daje szerokie spektrum – od nut maślanych i śmietankowych w młodszych wersjach, przez orzechowe, aż po bardziej wyraziste, lekko pikantne i długo dojrzewające.

Kolejny etap naszej podróży to Burgundia – region elegancki, spokojny, z niesamowitą kulturą jedzenia i wina. To tutaj poznaliśmy bliżej Brillat-Savarin – ser potrójnie śmietankowy (triple crème), niezwykle kremowy, o aksamitnej konsystencji, z delikatną, lekko kwaskową nutą. To zupełnie inny styl niż Comté – bardziej deserowy, otulający, idealny do łączenia z dodatkami.

Mały przewodnik kulinarny – z czym jeść Comté i Brillat-Savarin?

Comté:

  • świeża bagietka lub lekko podpieczona focaccia + odrobina masła
  • orzechy włoskie lub laskowe + konfitura z fig albo czarnej porzeczki
  • cienkie plasterki jabłka lub gruszki
  • na ciepło: w kanapce (croque), w zapiekankach albo jako baza do fondue
  • do picia: białe wina typu Chardonnay (np. burgundzkie) albo lekkie czerwone

Brillat-Savarin (naturalny i z truflą):

  • świeża bagietka – najlepiej jeszcze lekko ciepła
  • konfitury: morela, figa, malina – przełamują kremowość
  • świeże owoce: winogrona, figi, gruszki
  • wersja z truflą: minimalizm – dobra focaccia, kilka kropli oliwy i nic więcej
  • świetny też jako element deski serów albo szybki „starter” na przyjęcie
  • do picia: szampan, prosecco albo lekkie, świeże białe wino

Brillat-Savarin mamy w AleDelicje w dwóch wersjach – klasycznej oraz z dodatkiem trufli, która nadaje mu jeszcze głębszego, bardziej wyrafinowanego charakteru.

Wracamy z takich podróży bogatsi o wiedzę, ale przede wszystkim – o pewność, że wybieramy dla Was rzeczy naprawdę wyjątkowe. Takie, które mają historię, ludzi za nimi stojących i smak, którego nie da się podrobić.

I teraz najlepsze – te sery, które tam odkrywaliśmy, możecie znaleźć u nas. Comté, Brillat-Savarin i wiele innych starannie wybranych produktów czekają w AleDelicje. Bo dla nas to nie jest tylko sprzedaż. To dzielenie się tym, co sami pokochaliśmy.

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Skontaktuj się!

    517 428 792

    Dostawa

    Dostarczamy w promieniu 10km
    od Podkowy Leśnej

    Płatności online

    Przyjemujemy wszystkie
    formy płatności

    Doradzamy

    Nie wiesz czego potrzebujesz?
    Profesjonalnie Ci doradzimy!

    Return & Refund

    Money back guarantee
    Cel projektu: Wprowadzenie kompleksowych usług cateringowych wraz z usługami komplementarnymi oraz organizacją przyjęć u Klienta
    Beneficjent: SMARTER Sławomir Dąbrowski