
Podczas naszej podróży do Bordeaux trafiliśmy na markę, która totalnie nas zachwyciła – La Perle. To jedna z tych firm, które robią rzeczy niby proste, ale dopracowane do perfekcji.
Z jednej strony mają przepiękne konserwy rybne – sardynki, makrele, tuńczyki – każda puszka to małe dzieło sztuki, z kolorową, ilustracyjną etykietą, którą aż szkoda wyrzucać. U nas w AleDelicje znajdziecie je również jako kolekcję – można je kompletować, mieszać wzory, tworzyć własne zestawy. I szczerze? To jest fantastyczny pomysł na prezent – coś między delikatesowym produktem a małą galerią sztuki.
Z drugiej strony – coś, co szczególnie nas ujęło i co finalnie trafiło do AleDelicje.
Bo oprócz ryb w puszkach, La Perle robi gotowe wywary:
I to są produkty, które naprawdę robią robotę w kuchni. Esencjonalne, głębokie, naturalne w smaku, a jednocześnie… zero zabawy z gotowaniem wywaru od zera, zero zapachu ryby w całym domu.
Właśnie dlatego zdecydowaliśmy się sprowadzać je bezpośrednio z Francji, z giełdy – bo wiedzieliśmy, że to coś, co ułatwi życie każdemu, kto lubi dobrze zjeść, ale niekoniecznie chce spędzać pół dnia przy garnkach.
To przepis, który możecie zrobić naprawdę szybko – i właśnie z użyciem tych wywarów.
Składniki (na 2–3 osoby):
Przygotowanie:
I gotowe.
Bez gotowania wywaru przez kilka godzin. Bez zapachu ryby, który zostaje na pół dnia.
Za to z efektem jak w dobrej restauracji nad morzem.
I o to chodzi w AleDelicje – żeby przywozić rzeczy, które zmieniają codzienne gotowanie w coś naprawdę przyjemnego.
